#76 2012-09-18 20:07:40

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

- Jeśli wypowiadasz życzenia w okolicach lampy, to muszę je wykonać. - Jego czerwone policzki stały się jeszcze bardziej krwiste, kiedy usłyszał, że się o niego troszczy.
- Naprawdę, się o mnie martwiłaś? - Spojrzał prosto w jej oczy
- Miło mi to słyszeć.

Offline

 

#77 2012-09-18 20:11:39

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

Dziewczyna zaczerwieniła się dość mocno spoglądając gdzieś w bok.
- Gdyby nie Ty to ten KartoJakMuTam pewnie by mnie skrzywdził... Uratowałeś mnie, choć.. Ci nie kazałam...
Spojrzała kątem oka po czym zbliżyła się do niego i przytuliła mocno mając głowę na wysokości jego klatki piersiowej.
- Dziękuję...

Offline

 

#78 2012-09-18 20:15:17

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

- Uznałem, że powinienem Cie uratować. Po prostu chciałem. - Wciąż lekko zawstydzony.
- Poza tym trochę Cie polubiłem. Jesteś dla mnie milsza niż poprzedni właściciele. - Uśmiechnął się do niej lekko.

Offline

 

#79 2012-09-18 20:18:10

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

Dziewczyna puściła go po chwili dając nerwowo włosy za ucho.
- Po prostu uznałam, że po co mamy sie żreć... - rzekła dość zimno odwracając się do niego tyłem. - Ale to nie zmienia faktu, że spędzę tę noc na podróży...

Offline

 

#80 2012-09-18 20:20:49

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

- Nie chciałbym, aby stała Ci się krzywda. - Powiedział ciepło i stanął obok niej.
- Może zbudujemy obóz. Z materiały zmontuje Ci mały śpiwór, rozpalę ognisko i będę czuwał. - Uśmiechnął się do niej.
- Pewnie jesteś zmęczony po tym wszystkim Ario.

Offline

 

#81 2012-09-19 18:20:26

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

- Nie chcę obozu - powiedziała dziewczyna obejmując rękami przedramiona. - Musimy jechać. Chciałabym miękkie łóżko... Szkoda, że tamten debil okazał się zabójcą. Miał dom... I łóżeczko. Może wrócimy do tamtej karczmy?

Offline

 

#82 2012-09-19 18:24:00

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

- Ty decydujesz Ario. - Powiedział składając ręce na piersi.
- Ja Ci zaproponowałem moje rozwiązanie, ale w razie czego obronie Cię w tej karczmie. - Sięgnął do kieszeni.
- Poza tym znalazłem jakieś 50 złotych monet.

Offline

 

#83 2012-09-19 18:34:11

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

Dziewczyna podniosła na niego wzrok.
- To ponad 1,5 mili stąd. Dobrze, zostańmy tutaj... - powiedziała po chwili zastanowienia się. - Z czego zrobisz mi łóżko?...

Offline

 

#84 2012-09-19 18:39:59

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

Rozejrzał się dookoła.
- Zrobię Ci hamak. - Spojrzał na liście okolicznych drzew.
- Duże liście i liany. - Aratorna. - Z lian zrobię liny a z liści resztę. - Podszedł do rośliny.
- Będzie dobrze.

Offline

 

#85 2012-09-19 18:50:11

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

Michaela usiadła na trawie po turecku po czym westchnęła ciężko. Po chwili zaczęła się uważnie przyglądać ifrytowi. Był strasznie głupi i lekkomyślny, wiec dziewczynie zaraz przyszło do głowy, że gdyby nie był taki potężny nie poradziłby sobie. Kupa mięśni bez mózgu... Dziewczyna zastanawiała się, czy on w ogóle może cos czuć.
Oparła rękę łokciem o kolano, policzek zaś o dłoń. Po chwili westchnęła ciężko.
- Długo jeszcze?

Offline

 

#86 2012-09-19 18:53:40

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Naruś majsteruś

- Spokojnie - Powiedział ciągnąć wielką lianę zwisającą z drzewa, które było jakieś 8 razy większe od niego. Po chwili liana, pościła a Nar razem z nią poleciał na ziemie.
- Już kończę. - Spojrzał na nią z głupim uśmiechem. Zawiązał lianę wokół dwóch drzew, a potem położył na niej liść, przytwierdzając go do lian.
- Gotowe.

Offline

 

#87 2012-09-19 19:01:38

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

Dziewczyna wstała i podeszła do jej 'łóżka'. Oglądnęła dokładnie posłanie po czym rzuciła chłopakowi podejrzliwe spojrzenie.
- Nie zawali się?... - spytała po czym delikatnie i wolno usiadła na hamaku.

Offline

 

#88 2012-09-19 19:07:25

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

- Gwarantuje, że nie. - Pociągnął za linkę od hamaku.
- Będzie się trzymało. A ja posiedzę tu obok. - Wskazał palcem na skałę, jakięs 5 metrów od niej - I będę pilnował całą noc.

Offline

 

#89 2012-09-19 19:17:31

 Sheanita

Succubus

Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1451
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Miśka

- Nie pozwalam! - powiedziała szybko łapiąc go za rękę. - Masz być przy mnie! Tutaj. Czuję się bezpieczniej, gdy jesteś obok mnie... - dodała cicho patrząc mu w oczy.

Offline

 

#90 2012-09-19 19:21:06

 Arnil

Mały Admirał

6855598
Zarejestrowany: 2012-08-06
Posty: 1590
Punktów :   

Re: Jakaś wioska przy Qwetii

Nar

- Dobrze to usiądę tu obok Ciebie na ziemi. Nic Ci się nie stanie. - Uśmiechnął się przyjacielsko.
- Zadbam, abyś była bezpieczna.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi

[ Generated in 0.033 seconds, 10 queries executed ]


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
GotLink.plpielęgniczka ramireza cena Wykopy kraków Wykopy